Wakacje w podróży – statystyki 14 i 15

Zrobić sobie wakacje w podróży to dobra rzecz. Długotrwałe podróżowanie potrafi naprawdę zmęczyć. Kiedy chodzi się od roku w dwóch parach spodni na zmianę, z kosmetyków używa się wyłącznie mydła, kremu z filtrem oraz pasty, a jednym z marzeń jest własny prysznic zaczyna tęsknić się za uporządkowanym życiem, kiedy codziennie chodzi się do tej samej […]

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

Statystyki 10 – 13

STATYSTYKI NR 10 Pulacayo – La Paz 1/6/2012 – 30/6/2012 Czerwiec był miesiącem mocno wypoczynkowym. A to kilka dni w Potosi, a to tydzień w Sucre, aż w końcu zadekowaliśmy się na dobre w casa de cyclistas w La Paz. Boliwia jest krajem ludzi bardzo zamkniętych i nieufnych. Przybysz z zewnątrz spotyka się tu najczęściej […]

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

Statystyki 7, 8 i 9

STATYSTYKI NR 7 Mendoza – Hualfin 1/3/2012 – 31/3/2012 Początek marca oznaczał długo odsuwane podjęcie dalszej tułaczki rowerowej. Mendoza zatrzymała nas o wiele dłużej niż to zaplanowaliśmy, ale po nieudanym podejściu na Aconcagua morale silnie nam podupadło i wymagało pilnej reparacji. W końcu dzień opuszczenia winnej stolicy Argentyny nastąpił, choć nasze nastroje nadal były dalekie […]

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

Statystyki nr 5 i 6

San Carlos de Bariloche – Mendoza 1/1/2012 – 31/1/2012 Żarło, żarło i zdechło. Tak potocznie można podsumować etap styczniowy. A do tego nie widzieliśmy wyścigu Dakar, którego trasa przebiegała zaledwie 1,5 tysiąca kilometrów na północ od nas… W planach mieliśmy przejechanie w tym miesiącu prawie 2 tyś km, i pobicie tym samym dotychczasowych rekordów, ale […]

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

Statystyki nr 4

El Calafate – San Carlos de Bariloche 1/12/2011 – 31/12/2011 Przed wami ostatnie statystyki w starym roku. Z ciekawości zrobiliśmy też mały rachunek zysków i strat (zboczenie zawodowe Agnieszki), żeby zdać sobie sprawę, że w podróży mniej się traci niż zyskuje. Grudzień był dla nas miesiącem bardzo intensywnym i obfitującym w wypadki (dosłownie). Kilkukrotnie musieliśmy […]

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

Statystyki nr 3

Ushuaia – El Calafate 1/11/2011 – 30/11/2011 Kolejny miesiąc w podróży, kolejne statystyki. W listopadzie udało przesunąć się trochę na północ. Po drodze pochodziliśmy trochę po górach w Parku Narodowym Tierra del Fuego i w Torres del Paine. Na Ziemi Ognistej szczyty nie przekraczały 1000 m n.p.m., ale wspinaczka na wierzchołek jest porównywalna z najbardziej […]

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

Statystyki nr 2

Buenos Aires – Ushuaia 4/10/2011 – 31/10/2011 Przed wami kolejne statystyki. Jak widać przez drugi miesiąc jeszcze bardziej się obijaliśmy. Większość miesięcznego dystansu zrobiliśmy w końcówce października w drodze z Rio Gallegos do Ushuaia. Duży dystans przejechaliśmy autobusami i pociągami. Pieniędzy i nerwów straciliśmy tyle, że wystarczy nam już na całą Argentynę, a może i […]

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

Statystyki nr 1

Misiones Natural now that order cialis online big I was. Shikakai cialis pills shampoo have battery finding. – Buenos Aires 1/9/2011 – 3/10/2011 Liczba dni na rowerze – 20 Ilość km przejechanych – 1506 km Najdłuższy odcinek dzienny – 166 km Ilość dni 100km+ – 4 Najniższa średnia prędkość dzienna 9km/h Ilość dziur w dętkach […]

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą: