Fotograficzne Piątki z Canonem #2

Dziś zaskoczenie.

Niemal stałym punktem programu wypraw do Tanzanii, które prowadzę prócz wejścia na Kilimandżaro jest wizyta w masajskiej wiosce. Nie inaczej było tym razem. Bardzo chciałem by było trochę na opak. Nie miałem ochoty na fotografowanie. Zresztą fotografie Masajów zazwyczaj wychodzą nienaturalnie – albo twarze są przesadnie uśmiechnięte albo wręcz przeciwnie- skażone grymasem. Potrzebowałem kogoś komu w pełni ufają, by była to przede wszystkim dobra zabawa. Tym kimś był jeden z nich. Nie ja. Zacząłem delikatnie, od zrobienia kilku portretów, które oglądaliśmy przy salwach śmiechu. Gdy zauważyłem ich żywe zainteresowanie poczułem, że to jest ten moment – oddałem zabawę w ich ręce. Jeden z Masajów pochwycił aparat w obie dłonie i… trzask, trzask, trzask, trzask, trzask, trzask, trzask, trzask!!!!!! Cholera! Miałem ustawiony tryb seryjny, a 1DX robi 12 klatek na sekundę! Gdy widziałem jak dobrze się bawią, postanowiłem w to w ogóle nie ingerować. Zniknąć. Masaj biegał po Bomie (wiosce) fotografując wszystko co wydawało mu się ciekawe. A ja? Zmieniałem karty pamięci i przebierałem nogami z ciekawości. Efektem tego małego eksperymentu były setki fotografii. Większość z nich fatalnie skadrowana i z nietrafioną ostrością, ale… ale ich. Ich oczami. I o to chodziło. Powstał fotoreportaż „Masajowie okiem Masaja”, który cały czas czeka na zainteresowanie wydawców. Mielibyście ochotę go zobaczyć? Piszcie śmiało!

Aparat: Canon 1DX

Obiektyw: 50mm 1.4

Ogniskowa: 50mm

Czas naświetlania: 1/320s

Przysłona: 2.8

ISO: 100

Canon02small

Ta strona jest głównie dla was, a my liczymy się z waszymi uwagami. Od tej fotografii zmieniamy zasady. Małe zdjęcie pozbawione jest podpisu, a po kliknięciu w nie otwiera się większy format. Fajnie?

Zaglądajcie na naszego Facebooka tam czasem, nawet kilka razy w tygodniu znajdziecie fotografie z wielu zakątków świata!

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

Jeden komentarz na temat “Fotograficzne Piątki z Canonem #2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *