Uwaga Konkurs!

Chcesz wziąć udział w zapierającym dech w piersiach konkursie? Wygrać niesamowitą nagrodę? Poczuć dreszczyk emocji na skórze? Nie czekaj! Zostań chrzestnym „Kroka”!

Agnieszka na pożegnalnej imprezie dostała od znajomych z pracy rowerowy dzwonek – gumowego krokodyla. Nie wiemy jak nazwać naszego zielonego kompana podróży, toteż tymczasowo zwiemy go „Krokiem”. To jak ostatecznie będzie nazywał się krokodyl zależy od was. Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w konkursie:

1. W komentarzach u dołu strony wpisz swoją propozycję imienia dla krokodyla

2. Gdy czas i miejsce okażą się odpowiednie wybierzemy spośród wszystkich propozycję, która najbardziej przypadnie nam do gustu – i tym samym chrzestnego dla „Kroka” (poważna sprawa – potem komunia, osiemnastka, itd…)

Nagroda? A no pewnie, że jest: Zwycięzca otrzyma od nas kartkę z któregoś z krajów Ameryki Południowej.

Fajnie?

No to do roboty !

;)

W związku z pytaniami, informujemy, iż propozycje imienia dla tego zielonego potwora można zgłaszać do 1 września. Do 5 podamy zwycięzcę konkursu!

!!WYNIKI KONKURSU!!

Wybór był trudny, bo padło wiele ciekawych propozycji. Imieniem, które najbardziej przypadło nam do gustu jest KrokoDylan podane przez Anię. Ma duży potencjał zdrobnienieniowy i jest oryginalne, a do tego kojarzy się z Bobem Dylanem ;-) Prosimy zwyciężczynię o podanie adresu, na jaki ma być przesłana kartka poprzez formularz w dziale kontakt. Wszystkim bardzo dziękujemy za udział.

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:
Ten wpis wrzuciliśmy do szuflady: Polska. Bezpośredni link.

31 komentarzy na temat “Uwaga Konkurs!

  1. A ja proponuję nazwać go Krokodyl Gienio. Kiedyś była taka ruska bajka o kiwaczku mieszkającym w budce telefonicznej. W tej bajce występował właśnie krokodyl Gienio.

  2. a moze, Pietrucha :P
    kojarzy mi się z bajka

    gdzie był przygody Baltazara Gąbki, (Smok Wawelski i księciu Krak :P) czy coś takiego

    „mama mija zielona pietruszka” :P

    • Jak przyjdzie czas i miejsce :) A tak serio, to coś mało tych propozycji narazie. Pewnie któregoś leniwego popołudnia w Argentynie siądziemy i naradzimy się. A potem na pocztę! Pozdrawiam

    • Cześć magdalena, dzięki za propozycję – ale krokodyl został już ochrzczony – a Ania, która została chrzestną już kupuje bilet do ARG by przy asado i winie świętować to wydarzenie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *