Z drogi pod najpiękniejszą górę świata

Góry w Peru są niesamowite – potężne i piękne. O paśmie Cordillera Blanca (kordyliera biała) mówi się, że jest jednym z najpiękniejszych na świecie. Na jednej z wystaw fotograficznych w Niemczech, wiele lat temu szczyt Alpamayo okrzyknięto nawet mianem najpiękniejszej góry świata! Musieliśmy to sprawdzić. Myśleliśmy o tym od wielu lat, chowając te marzenia głęboko po kieszeniach. Pomimo potężnej komercji (porównywalnej z Alpami – serio!) peruwiańskie góry to kawał fantastycznej, choć wyczerpującej przygody. Spędziliśmy tam 10 dni i do dziś czujemy bóle w ramionach od niesionych plecaków. Do dziś też pamiętamy niemal każdą przebytą przełęcz i surowość krajobrazu. Jeszcze wrócimy!

Gdy na dworze/polu (hehe) wszystko jest zmrożone – łącznie ze sztywnym namiotem, czasem trudno zebrać się w sobie, spakować manatki i ruszyć dalej

Nie bez znaczenia okazało się wsparcie niemal półkilogramowej czekolady

Lewy, górny róg kadru wypełnia najpiękniejsza góra świata (tak mówią) – Alpamayo

I teraz zagadka: „Gdzie ja tę górę widziałem?” Rozwiązanie: Logo wytwórni filmowej Paramount Pictures

Po kilku przełęczach >4,5tys. m. czuliśmy się potwornie zmęczeni i potwornie szczęśliwi jednocześnie

Przenosimy się na południe Peru do miasta Arequipa. Góruje nad nią wulkan El Misti (5822). Nadal aktywny, popierduje sobie od czasu do czasu wyziewami z siarki. Mówią o nim „bomba zegarowa”.

Na El Misti postanowiliśmy wejść w naszym ulubionym stylu: tanio, szybko i lekko. Ostatnie nie wszyło, ale było szybko i tanio – bez przewodników, wynajętego jeepa, etc…

W związku ze stylem fast&light zabraliśmy tylko sypialnię namiotu tropik uznając za zbędny. Zdało egzamin. Fotografia z obozu nr 1. Jeśli ktoś chce zrobić to tak jak my (samodzielnie) to służymy informacjami i radami

Pobudka w nocy i o 11 na szczycie. Na fotografii krater widoczny z wierzchołka wulkanu

Frajda polega na tym, że można sobie podejść do samej krawędzi krateru

Tam na dole siarka sobie bucha do atmosfery. Śmierdzi, da się wytrzymać

Z wulkanów często schodzi się jak z piaskowej wydmy – zbiega w  tumanach kurzu. Czas podejścia = 2 dni, czas zejścia = 2 godziny

Jeśli uważasz, że warto się tym podzielić, to te guziki pomogą:

13 thoughts on “Z drogi pod najpiękniejszą górę świata

  1. Dobra, dobra tylko nie ćwiczcie zbyt intensywnie bo nabawicie się kontuzji albo jakiś inny wypadek przy pracy wam się przydaży ;)

  2. Tak się tylko pytałem o tę ładowarkę. Ciesze się że mogłem pomóc i wam dobrze służy.
    Trochą mniej śniegu mieliście na grani pod szczytem Huayna Potosi. To był długi i morożny podjazd na szczyt. Wschód słońca na szczycie był jednym z moich sympatyczniejszych przeżyć podczas tej wyprawy. Miło było spotkać parę szaleńców z ojczyzny na rowerach w miejscu gdzie diabeł zamieszkał :-)
    Może kiedyś wy coca colą poczęstujecie
    Pozdrawiam i miłych wrażeń w nowym roku życzy
    Radek

  3. Nie wiem czy to najpiękniejsza góra świata, ale z pewnością klasuje się w ścisłej czołówce :D Niesamowite widoki, wierzę, że musiało być to wyjątkowe przeżycie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *